czwartek, 1 września 2011

Sprzedaż - Kupno!

            Po ostatnim, silnym odbiciu, na akcjach GPW również zdecydowałem się pozbyć akcji na jakiś czas. Patrząc na dzisiejszy kurs, udało mi się uzyskać dobra cenę 47zł za akcję (na wczorajszej sesji), przy dzisiejszym południowym  kierunku, większości warszawskich indeksów. Kusi mnie aby znów kupić te same akcje, aktualny kurs 45,52zł, w dłuższym horyzoncie jest to atrakcyjna wycena a w odniesieniu do wczorajszego zamknięcia, nawet bardzo atrakcyjna.....
            Dobra 45,50zł poszło!!! Później się będę zastanawiał czy dobrze zrobiłem. Zaczął się nowy miesiąc więc zgodnie z moją strategią zasiliłem rachunek kwotą 200 zł., wolnych środków miałem 28,32 i z wczorajszej transakcji  1457zł. Kupiłem 36 akcji po 45,50zł i po odliczeniu wszystkich kosztów transakcyjnych w portfelu zostało 37,18zł.
            Uffffffffffffffffff Dziwne pisząc ten tekst i obserwując rynek, strasznie się spociłem... Nic więcej nie wymyślę w tym temacie. Przechodzę w tryb czekaj i obserwuj.

środa, 10 sierpnia 2011

Wariactwo!!

             To co się dzieje na rynkach i w moim portfelu, to czyste wariactwo. Jeszcze wczoraj pisałem że po zakupie 11 sztuk akcji GPW i tym samym opróżnieniu portfela: "przechodzę w stan pasywnego inwestora i ciułam dalej".....
            Otóż życie bardzo szybko zweryfikowało moje plany, dodam że zupełnie przypadkowo.Około południa z ciekawości zajrzałem na stronę giełdy, zobaczyć jak wyglądają  indeksy i kurs samego GPW...
            I  szok! indeksy i kurs mojej inwestycji mocno w górze, około 43zł! Spodziewałem się odreagowania ale aż tak?  Nie zdążyłem pochwalić się koledze jaki deal wczoraj zrobiłem a tu kurs nagle zaczął obsuwać się. Zamurowało mnie, ocknąłem się dopiero przy kursie 42,49 wciskając przycisk "sprzedaj".  Zadziałałem intuicyjnie po raz pierwszy, po raz drugi ten sam impuls kazał nacisnąć "kupuj" przy kursie 39zł. Do tej pory jestem w szoku, zamknięcie nastąpiło przy cenie 41zł!!!! Czyste wariactwo! A w tym wszystkim, ja, raczkujący jeszcze wariat.....
           Podsumowując w wyniku tych akrobacji posiadam 31 akcji GPW i 23,82 wolnych środków, po rozliczeniu kosztów transakcyjnych. Wzbogaciłem się o jedną akcję :)


wtorek, 9 sierpnia 2011

11 nowych akcji

             Nie wytrzymałem, gdy kurs akcji GPW zdołował do 39,72zł za akcję, oczyściłem portfel z reszty gotówki i kupiłem 11 nowych akcji. Życie pokaże czy cena była atrakcyjna czy przepłaciłem, a do promocji długa droga. Jakby na to nie patrzeć mam teraz 30 akcji naszego lokalnego parkietu i 30,43zł  na rozmnożenie.
Kolejny zakup z pewnością nie prędko. Przechodzę w stan pasywnego obserwatora i ciułam dalej.

sobota, 6 sierpnia 2011

"Massacre must go on" czyli subiektywny komentarz rynkowy

         To co się dzieje obecnie na rynku można określić,  parafrazując tytuł słynnego utworu zespołu Qeen - "Show must go on".  Zamiast "show", wpisałem "massacre", bo masakrą spokojnie można nazwać to co się dzieje na rynkach. Co więcej dopóki nie wybuchną wszystkie niewypały, masakra musi trwać. Część z nich zostanie zdetonowana zdalnie, na niektóre miny wpadniemy przypadkiem, dopóki jednak nie oczyścimy poligonu, masakra trwać będzie. Dziś nikt nie jest w stanie przewidzieć jak długo potrwa rozminowywanie, wiadomo jest jedno, czeka nas po tym długa hossa. Z pewnością będzie to długi  i powolny proces, więc pomimo aktualnie poniesionych strat, patrzę na to co się dzieje jak na szansę. Jest okazja kumulowania kapitału na przyszłe zakupy, walorów po mocno atrakcyjnych cenach.
       PS Wczorajsza sesja (05-08-2011),  to przykład jak w łatwy sposób "grubasy" mogą pootwierać "stoploosy", zaniżając kursy do bardzo niskich poziomów,  a następnie wykupić promocje. Wy też to zauważyliście?

sobota, 30 lipca 2011

Dywidenda GPW

        Tym razem wpis będzie krótki, gdyż  ma charakter głównie informacyjny. Rzeź niewiniątek na światowych rynka trwa "promocje" na giełdzie są  coraz bardziej atrakcyjne, można więc spokojnie kumulować kapitał na zakupy.
        Tymczasem o czym informowałem wcześniej na rachunek maklerski wpłynęła dywidenda GPW  49 zł. Niestety kurs akcji zmierza na południe w piątek na zamknięciu cena spadła do  48,8zł. Tym sposobem ten walor na dłużej zagości w moim portfelu. Nie martwi mnie to, spółka ta jest jednym z solidniejszych biznesów, a obecny rok jednym z najlepszym w działalności. Bardzo dobrze rozwija się New Connect oraz Catalyst, rekordowa liczba debiutów i emisji, z czego GPW ma niezłą prowizje.W każdym bądź razie trzymam, sam rachunek dokapitalizowałem kolejną sumką 200 zł.
         Podsumowując:
Na dzień  30-07-2011 posiadam w dalszym ciągu 19 akcji GPW,  w cenie 48,80 co w sumie daje 927,20zł i w portfelu 470,35zł na kolejne inwestycje.Szukam fundamentalnie mocnych spółek, jeśli macie jakieś typy proszę o info.
      
         

sobota, 23 lipca 2011

PIERWSZY MIESIĄC

              Bardzo chciałbym napisać, że minął miesiąc i czas podsumować to co się wydarzyło w moim portfelu. Niestety, ten miesiąc przeciągnął się w czasie, na co wpływ miały po części sprawy osobiste jak również ogólna sytuacja makroekonomiczna....
             A ta jak sami wiecie jest delikatnie mówiąc mocno niestabilna. Co i rusz jak "króliki z kapelusza", wyskakiwały bankructwa Włoch, Irlandii, Portugalii, Hiszpanii, już nie mówiąc o Grecji która bankrutuje co tydzień.Amerykańskie agencje ratingowe są mocno zapracowane, obniżając co i rusz oceny poszczególnym krajom. Osobiście zastanawia mnie fakt czemu tak późno skoro już dawno temu było wiadomo kto i jak bardzo żyje ponad stan.
            Oczywiście najbardziej jak to zwykle bywa, oberwało się zwykłym inwestorom, którzy w skutek światowej paniki potracili albo jak ja nie zarobili lepiej. Bo o stracie powiedzieć nie mogę chyba że mówimy o utracie możliwych korzyści.
            Podsumowując, 20-06-2011 kupiłem 19 akcji GPW, w cenie 51,35zł za akcję. Wydałem na tę operację 975,65zł i w portfelu zostało 21,35zł.
            Na chwilę obecną 23-07-2011 posiadam w dalszym ciągu 19 akcji GPW,  w cenie 49,74zł (odcięto dywidendę 3,21zł), co w sumie daje 945,06zł i w portfelu 221,35zł wolnych środków, zgodnie ze strategią dopłaciłem 200zł. 
            Po ostatnich "promocjach" pojawiło się kilka spółek którym zamierzam się baczniej przyjrzeć i jak zbiorę koło tysiąca, znów ruszę na zakupy.
          Kończąc, tradycyjnie proszę o uwagi, sugestie i pomysły, a tymczasem do następnego :)

wtorek, 21 czerwca 2011

Pierwsze zakupy.

            No i zaczęło się,  pierwsze zlecenie zostało wysłane do realizacji. Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem pakietu 19 akcji GPW. Do zakupu tego właśnie waloru, skłoniła mnie planowana na lipiec wypłata dywidendy 3,21 na akcję. Liczę że do tego momentu kurs tej spółki jeszcze wzrośnie. Pomijając zresztą samą  dywidendę, w obecnej sytuacji rynkowej jest to jedna z niewielu "bezpiecznych przystani".
            A Wy co o tym sądzicie, to był dobry ruch, czy w moich rozważaniach nie uwzględniłem jakiegoś istotnego faktu? Proszę o opinie na ten temat.

Saldo początkowe  1000 zł.
Stan rachunku:
GPW  19 akcji * 51,35  razem koszt zakupu 975,65
Wolne środki na rachunku  21,35

PS. No to czekamy na rozwój sytuacji i trzymamy kciuki za północny kierunek :)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

START!!!!

          Pierwszy post ma zazwyczaj charakter powitalny, stąd i u mnie nie będzie inaczej a więc:
Witam Wszystkich zainteresowanych, obserwacją moich  poczynań inwestycyjnych. Celem jaki sobie wyznaczyłem jest zarobienie miliona złotych polskich, stąd i nazwa "Jak dobić do miliona". Zamierzam go zrealizować poprzez inwestycje na Giełdzie Papierów Wartościowych.
         Kwotą startową jest u mnie 1000zł, zamierzam ją "waloryzować" (he he he) co miesiąc o 200zł.
Wykorzystam do tego założony kiedyś, aczkolwiek nieużywany do tej pory, rachunek maklerski w XTB.
Wybrałem go ze względu na niskie koszty transakcyjne :)

         Saldo początkowe 1000zł

PS. Jeszcze dzisiaj dokonam swojej pierwszej transakcji. Więcej na ten temat już w jutrzejszym wpisie.